sobota, 31 stycznia 2015

Kilka słów wstępu

Witam wszystkich serdecznie!

Z góry informuję, że nigdy nie posiadałam bloga, nie mam bladego pojęcia jak się go prowadzi, co powinnam pisać, a co kategorycznie nie może się tu znaleźć. Po prostu będę pisać co mi przyjdzie do głowy, licząc na to, że uda mi się trafić w Wasze gusta. A jeśli to się nie powiedzie to trudno, będę tu coś bazgrolić sama dla siebie, wmawiając sobie, że ma to jakiś zbawienny wpływ na ludzkość. Przy tym obiecuję przestrzegać ortografii, fleksji i składni niczym dekalogu.

Uff, wstęp do wstępu już za mną.
Teraz chyba czas napisać kilka słów o sobie.
Jestem młodą dziewczyną o wielkich planach, mieszkającą na peryferiach zapomnianego przez świat miejsca, zwanego też Inwałdem. Fotografią zwierząt, głównie psów, zajmuję się od około pięciu lat. Sama posiadam dwa psy. Półtora. Właściwie psa i Szakala (zwanego pieszczotliwie Puśką). Poniżej załączam zdjęcie z moją Luną oraz Kiarą. Szakala przedstawię Wam trochę później, ponieważ nie chcę, żebyście już po pierwszym poście uciekli stąd z przerażeniem.



Zdjęcie wykonała Alicja Zmysłowska, której zawdzięczam powstanie tego bloga i jego wystrój.

Na dziś to już wszystko, chociaż kończę nie powiedziawszy prawie niczego. Więcej informacji pojawi się już wkrótce w zakładce "o mnie". W najbliższym czasie planuję także przedstawić Wam podsumowanie roku 2014.

Pozdrawiam i zapraszam do śledzenia nowo powstałego bloga,
Iza